wtorek, 25 maja 2021

Witajcie w naszej bajce - Bajka Pana Kleksa w Katowicach

Witajcie w naszej bajce - Bajka Pana Kleksa w Katowicach

To miejsce wygląda niezwykle jeszcze zanim wejdziemy do środka. Niesamowity klimat katowickiej Fabryki Porcelany sprawia, że Bajka Pana Kleksa już od początku wydaje się miejscem magicznym.


Bajka Pana Kleksa to nie jest typowa sala zabaw dla dzieci - jest to miejsce, gdzie dzieci odkrywają świat fantazji, nauki i eksperymentowania. Bajka to niesamowicie kolorowy świat, pełen faktur i wzorów, gdzie nie sposób się oprzeć, żeby wszystkiego nie dotknąć. Ale spokojnie, Bajka Pana Kleksa to nie muzeum -  to właśnie jest tu piękne, że dzieci mogą wszystkiego dotknąć i poczuć.  

Świat Bajki Pana Kleksa to ponad 1000 m2 interaktywnej przestrzeni dla dzieci i rodziców, znajdziecie tu mnóstwo łamigłówek, zagadek i eksperymentów. 
Znajduje się tu 8 stref tematycznych inspirowanych przygodami Pana Kleksa, a cała scenografia stworzona została przez najlepszych projektantów. 
Kultowa powieść z naszego dzieciństwa opowiedziana w nowy, współczesny sposób - to miejsce zaczaruje dzieci i ich rodziców. 
Tak zaczyna się nasza przygoda w zaczarowanym świecie Pana Kleksa...  


Bajka Pana Kleksa

Adres: ul. Porcelanowa 23, Katowice

Fabryka Porcelany

tel. 536 490 051

Strona internetowa: www.bajkapanakleksa.pl

Facebook: www.facebook.com/BajkaPanaKleksa

Instagram: www.instagram.com/bajka_pana_kleksa/

Aktualne ceny biletów znajdziecie TU

Włączamy więc wyobraźnię i wkraczamy w magiczny świat Ambrożego Kleksa. 

Zaczynamy w Ostatnim Rezerwacie Przyrody - tu dostajemy zadanie od Pana Kleksa lub jego pomocników Adasia i Agnieszki i wyruszamy na niezwykłą misję. Ostatni Rezerwat Przyrody to miejsce dla miłośników przyrody i świata zwierząt. Naszą przygodę zaczynamy od odnalezienia wszystkich zwierząt mieszkających w dżungli. Już tutaj można zobaczyć, że w Bajce Pana Kleksa spora część ekspozycji poświęcona jest ekologii - twórcy postawili na drewno, naturalne materiały i rozwiązania przyjazne planecie.  


Następnie udajemy się do Krainy Szpaka Mateusza. Na początek musimy przedrzeć się przez brodę Pana Kleksa, a później już możemy odkrywać wszystkie zaczarowane zakamarki tej niezwykłej Krainy. Naszym zadaniem jest odnalezienie guzika z czapki Bogdyhanów.


Znajdziemy tu zegar, senne lusterka, ogromne guziki i szuflady z bajkami  - ten świat to feeria barw, faktur i wzorów. Tą przestrzeń możemy poznawać sensorycznie, poćwiczymy też umiejętność współpracy, pamięć i spostrzegawczość, bo Pan Kleks ma dla dzieci mnóstwo zadań.
  

Następnie udajemy się do podniebnego Psiego Raju - to strefa gier i zabaw. Ta część dzięki jasnym barwom daje dzieciom odpoczynek po kolorowej i bardzo stymulującej Krainie Szpaka Mateusza. Jest tu mini plac zabaw, są gry planszowe, stanowiska artystyczne i psie domki, gdzie można chwilę odpocząć. Stąd zjeżdżalnią dostaniemy się do Królestwa Bajdocji. 

Królestwo Bajdocji to zacumowany statek, który czeka na wielbicieli przygód i podróży. Naszym zadaniem jest odnalezienie kałamarza z niekończącym się atramentem. Znajdziemy tu zwoje lin, busolę, zaczarowane mapy, łowisko i morskie głębiny. Ta strefa wzmacnia w dzieciach otwartość i ciekawość świata, zamiłowanie do podróży, umiejętności manualne i niesamowicie rozwija wyobraźnię. Tuż obok znajduje się Abecja  - podwodny dwór Królowej Aby, gdzie można spotkać niezwykłe stworzenia kryjące się w głębinach. 

Kolejna kraina to Planeta Fantazja dla wszystkich miłośników kosmosu. Kosmiczna kapsuła, układ międzyplanetarny, fotel Wielkiego Elektronika, złomowisko robotów, rakieta galaktyki. Nasze zadanie to ukończenie Szkoły Pilotów ścigacza Voltan II i odnalezienie szmaragdowej szkatułki doktora Paj-Chi-Wo. 

Kolejnym punktem naszej przygody były kreatywne warsztaty z Wielkim Elektronikiem. Odbywały się one w się w Kuchni Pana Kleksa, gdzie również można wziąć udział w warsztatach kulinarnych.

A po wyczerpujących przygodach odpoczywamy w kawiarni Meluzyna, gdzie czekają same smakowite, naturalne i obsypane kolorowymi piegami słodkości i pyszna kawa.


Bezpieczeństwo w Bajce Pana Kleksa

Bajka Pana Kleksa przez pandemię przeszła trudny czas - ze względu na obostrzenia była bardzo długo zamknięta. Ale już są otwarci i cała ekipa Pana Kleksa czeka na dzieci przez 7 dni w tygodniu.

Osobiście nie znam bardziej bezpiecznego miejsca, bo tak innowacyjnych rozwiązań jeszcze nigdzie nie spotkaliśmy - na wejściu kamera termowizyjna mierzy temperaturę każdego wchodzącego, laserowe oczyszczacze powietrza usuwają pyły, alergeny i bakterie, 15 lamp UV-C dezynfekuje całą przestrzeń gdy Bajka śpi, 3 ozonatory powietrza działają antywirusowo, oraz 2 tężnie solankowe. 

W Bajce dzieci chodzą w skarpetkach, więc polecam mieć je ze sobą ( gdyby dziecko było na przykład w sandałkach) Dorośli mogą wejść w butach, ale przedtem muszą skorzystać z wyjątkowego urządzenia - foliomatu na buty. 

Jeśli zapomnicie skarpetek to też się nic nie stanie, bo sklepiku Pana Kleksa można kupić pamiątkowe skarpetki. Zresztą nie tylko skarpetki, bo również piękne, ręcznie malowane filiżanki, kubki i inne naczynia Porcelany Bogucice wytwarzane w sąsiedztwie Bajki. Kupicie również książkę o przygodach Adasia i Beboka oraz fajne pamiątki. 

Bajkę odwiedziliśmy w jesienią 2020 roku. 


sobota, 12 grudnia 2020

#karpiujemy - karp, czyli slow food po polsku

#karpiujemy - karp, czyli slow food po polsku


Karp - ryba, która w większości domów kojarzy się z kolacją wigilijną. Każdy z pewnością wymieni ją wśród tradycyjnych polskich potraw świątecznych. 

Jednak bardzo często ryba ta jest pomijana w naszym codziennym jadłospisie. A karpia warto jeść przez cały rok. 

Karp idealnie wpisuje się w coraz popularniejszy nurt slow food. Jest rybą, której sposób hodowli gwarantuje, że jest ona bio. 

Mamy coraz większą świadomość ogromnej przewagi produktów naturalnych, produkowanych lokalnie nad tymi wytwarzanymi masowo, przetwarzanymi, konserwowanymi tak, aby mogły przetrwać długą drogę na nasz stół. 

Wokół karpia narosło wiele mitów - przede wszystkim to, że ma mulisty smak i dużo ości. Żeby odczarować to przekonanie i zacząć sięgać po karpia przez cały rok, warto odkryć tą rybę na nowo i dowiedzieć się o nim nieco więcej. 


Krótka historia karpia 


Karp to ryba o bardzo długich tradycjach - pierwsze stawy karpiowe zakładali w średniowieczu zakonnicy, głównie Cystersi.  Karp od wieków nazywany jest królewską rybą, ponieważ jej smak zachwycił królewskie podniebienia.  Przez wiele wieków karp królował na stołach polskich władców. 
Warunki klimatyczne, czyste powietrze, wyjątkowa flora i fauna stawów hodowlanych wpływały na walory smakowe karpia. 

Dobre hodowle - czyli karp lokalnie najpyszniejszy


Metody hodowania karpia w Polsce pozostają niezmienne od wieków. Hodowane są tylko wyselekcjonowane, szlachetne odmiany tej ryby. Stawy hodowlane są naturalne, nieuprzemysłowione, a karpie żyją w czystej i napowietrzonej wodzie. 
Cykl hodowli karpia trwa 3 lata i są one karmione wyłącznie naturalnym pożywieniem, czyli w pierwszej fazie życia planktonem oraz bezkręgowcami zamieszkującymi dno stawów, a w drugiej zbożem z okolicznych pól. 
Metoda hodowli karpia w Polsce jest w pełni naturalna, a przepiękne kompleksy stawowe są naturalnym środowiskiem dla wielu gatunków roślin i zwierząt. 
Karpie to ryby żyjące w swoim prawdziwym środowisku, które nie są sztucznie dokarmiane, ani wspomagane lekami - dzięki temu mamy pewność, że są one zdrowe i bogate we wszystkie walory smakowe.
Karpie hodowane są lokalnie,więc wiemy, że na nasze stoły trafiają tylko ryby świeże, które nie musiały przejechać tysięcy kilometrów w transporcie. 

 Zdrowie z natury - ryba w jakości bio


O dobroczynnym wpływie diety rybnej na zdrowie wie chyba każdy. 
Jednak karp w wielu domach pojawia się na stołach tylko od święta. Jednak zdecydowanie warto odkryć go na nowo, ponieważ karp to wyjątkowo wartościowa ryba.
Wspomniany optymalny cykl hodowlany i rodzaj pożywienia mają ogromny wpływ na wartości odżywcze karpia. 
Mięso karpia jest bogate w zdrowy tłuszcz, w tym w kwasy omega 3 i omega 6. 
Karp to wiele cennych dla organizmu witamin z grupy B oraz witamin A, C, D, E i K, a także minerałów takich jak potas, sód, wapń, żelazo i fosfor. 
Dobrej jakości tłuszcze zawarte w mięsie karpia pozytywnie wpływają na układ krążenia, a bogactwo białka i witamin zapobiegają wielu schorzeniom i wspomagają nasz układ odpornościowy. 

Karp smażony - prosty przepis dla początkujących


Podsuwam Wam przepis na karpia prostego w przygotowaniu, bez ości, miękkiego, aromatycznego, przygotowanego w chrupiącej panierce.

- Jeden płat fileta z karpia
- sól 
- pieprz 
- olej do smażenia 
- masło klarowane 
- cytryna
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki pszennej 
- 2 łyżki bułki tartej 


Filet z karpia opłukujemy, osuszamy i nacinamy (możecie też kupić filet już ponacinany). Dzięki nacinaniu ości wytopią się podczas smażenia. 
Dokładną instrukcję na domowy sposób filetowania karpia znajdziecie na www.karpiujemy.pl
Filet nacieramy solą i świeżo zmielonym pieprzem. Skrapiamy sokiem z cytryny. Możemy odłożyć na 1 godzinę do lodówki aby nabrał smaku. Na talerzu mieszamy mąki i bułkę tartą. Filet kroimy na kawałki. Każdy kawałek obtaczamy dokładnie w mieszance mąki i bułki tartej. 
Na patelni rozgrzewamy olej z dodatkiem masła klarowanego (ok. 0,5 cm). 
Smażymy filet na złoto na średnim ogniu. Po zdjęciu z patelni usmażoną rybę odsączamy z tłuszczu na papierowym ręczniku. 
Podajemy z odrobiną masła i plasterkiem cytryny.  


Zachęcam Was do odkrywania karpia na nowo. Niech karp pojawia się na Waszych stołach nie tylko od święta, gdyż jest to wyjątkowa ryba. Pamiętajcie, że kupując karpie wspieracie lokalnych hodowców. 

Więcej informacji i inspirujących przepisów na karpia znajdziecie na stronie  www.karpiujemy.pl 
"...karp smakuje, że aż zaskakuje"

piątek, 18 września 2020

Miasteczko Twinpigs - Stolica Rodzinnej Zabawy na Śląsku

Miasteczko Twinpigs - Stolica Rodzinnej Zabawy na Śląsku

Miasteczko TWINPIGS to nie jest zwyczajny Park Rozrywki - przechodząc przez jego bramę odbędziecie wyjątkową podróż do dawnej Ameryki. Zwiedzicie Dziki Zachód, Hawaje, Las Vegas i Meksyk. Przeniesiecie się do przeszłości, poznacie świat Indian, kowbojów i farmerów, poczujecie klimat amerykańskiego rock'n'rolla...

Na ponad 10 hektarach terenu znajduje się osiem tematycznych stref nawiązujących do kultury i historii dawnej Ameryki. 

TWINPIGS to park rozrywki dla rodzin z dziećmi w każdym wieku - znajdziecie tu ponad 50 różnych atrakcji takich jak karuzele, strzelnice, kolejka górska, mini zoo, park linowy, kino 5D, czeka nas przejażdżka pociągiem i pokazy kowbojskie. Twinpigs to świetny pomysł na weekend z dziećmi. 


Park Rozrywki TWINPIGS

Adres:

ul. Katowicka 24

44-240 Żory


Godziny otwarcia:

W sezonie letnim (czerwcowy długi weekend, druga połowa czerwca, lipiec i sierpień) 

czynne 7 dni w tygodniu 10.00 - 18.00

Wrzesień czynne w sobotę i niedzielę 10.00 - 18.00

Październik - pierwszy weekend 10.00 - 18.00

Aktualny kalendarz najlepiej sprawdzić TU (kalendarz)


Ceny biletów: 

We wrześniu 2020 r. promocyjne ceny biletów : 

Dzieci do 130 cm - 15 zł

Dorośli i dzieci powyżej 130 cm - 55 zł

Seniorzy 70+ i osoby niepełnosprawne - 15 zł

Aktualne ceny biletów znajdziecie TU (ceny biletów)


Strona internetowa : www.twinpigs.zory.pl

Facebook: www.facebook.com/twinpigs

Instagram: www.instagram.com/park_rozrywki_twinpigs/


Wild Wild West - czyli Dziki Zachód w Twinpigs

Pola i Maks już na samym wejściu byli zachwyceni, bo tuż za bramą przywitała nas sympatyczna gospodyni tego miejsca  - Świnka. 

Wchodzimy dalej i przenosimy się do małego miasteczka na Dzikim Zachodzie. 

Pierwsze wrażenie zrobiły na nas budynki w miasteczku - wszystkie prawdziwe, murowane i dopracowane w każdym szczególe. 

Na początek zwiedzamy tutejszą pocztę, gdzie można usiąść w okienku i jak prawdziwy urzędnik pocztowy przybić kilka pieczątek. Zaglądamy do strzelnicy i kierujemy się do biura Szeryfa. 

Rozsiadamy się za biurkiem u Szeryfa, przeglądamy aktualną gazetkę i sprawdzamy jak to jest posiedzieć trochę za kratkami w więziennej celi. 

Następnie strzelnica Texas gdzie każdy może ustrzelić nagrodę, a dla mniejszych dzieci przygotowany jest rzut piłką do puszek. Tutaj każdy wygrywa, a nagrodą gwarantowaną jest miedzy innymi kowbojski kapelusz. 

Rzut do puszek w którym można dostać kapelusz kosztuje 20 zł (przygotujcie sobie gotówkę, bo tu akurat nie można zapłacić kartą).

Dalej mamy Saloon, sklep "u Apacza", Małe Kino, stajnię, Rancho ze zwierzętami, zielony Ogródek Farmera, gdzie dzieci mogą zobaczyć i poznać różne warzywa i zioła. Po drodze spotykamy krowę Luisę i próbujemy swoich sił w dojeniu. 


Hawaje - woda, piasek i odpoczynek w cieniu palm

W strefie Hawaje znajduje się wysypany piaskiem plac zabaw, wielka dmuchana zjeżdżalnia, strumień Palolo i  leżakowa strefa chill w wiosce Waikiki. 

Atrakcją której jeszcze nigdy nie widzieliśmy była ścianka wspinaczkowa w kształcie wulkanu, bezpieczna dla maluchów, bo zbudowana z miękkiego tworzywa. Komu uda dostać się na szczyt wulkanu Kohala będzie mógł na dół zjechać śladem wulkanicznej lawy, czyli długą metalową rynną. 

Zabawiliśmy się też w poszukiwaczy złota i muszelek w strefie wodnej - udało nam się znaleźć trzy grudki złota, więc idziemy na podbój Ameryki z pełnymi kieszeniami :)


Las Przygód - czyli dzika Ameryka

Na początek jak rdzenni Indianie uczymy się strzelania z łuku - jest to atrakcja nie tylko dla dzieci, bo jest tu również stanowisko z łukami dla dorosłych. 

Ta strefa jest bardzo blisko natury - jest tu Wioska Indiańska gdzie można poleżeć na hamaku lub schować się w tipi, jest też Zwierzyniec gdzie można wejść do zagrody i pogłaskać kózki. Tu znajduje się edukacyjny park linowy zawieszony wysoko wśród drzew - świetnym pomysłem jest to, że rodzice mogą pokonać go wspólnie z dziećmi. Dla maluchów jest też bardzo fajny mniejszy park linowy, coś w rodzaju bezpiecznego toru przeszkód.

Maksowi bardzo podobała się wyjątkowa atrakcja jaką była strefa gier kreatywnych - drewniane zabawy i łamigłówki - czegoś takiego jeszcze nigdzie nie spotkaliśmy. 

Tu możecie też przejechać się pociągiem rodem z Dzikiego Zachodu, a nawet uczestniczyć w napadzie ( sprawdźcie godzinę w harmonogramie pokazów, jest on powieszony w kilku miejscach na terenie parku).


Ale Meksyk!

W Meksyku czeka nas dreszczyk emocji, bo jest tu Nawiedzona Sztolnia i Tajemnicze Podziemie (atrakcje od 8 lat). Ale jest tu również rodzinna kolejka górska Family Coaster ( już od 3 lat), kino 5D i Wahadło Montezumy. 

Wrażenie robi ogromny wodospad, który znajduje się tuż obok w strefie Las Vegas. Fajną atrakcją jest to, że możemy przejść ścieżką za wodospadem. W strefie Las Vegas nie może zabraknąć oczywiście automatów z grami ( tu musicie mieć monety). 

Jest też fajny kolorowy Labirynt Sensoryczny, który Maks i Pola pokonali wiele razy :)


Powrót do przyszłości

Ta strefa to przed wszystkim Młyńskie Koło Far View - wielka drewniana karuzela, którą dzieci zobaczyły już przy wejściu do parku. Wagoniki to wozy konne, a z karuzeli rozpościera się piękny widok na całe miasteczko. 

Tu możecie zobaczyć wnętrze słynnego żółtego School Bus, jest szalona karuzela, gdzie siedzicie w wirujących beczkach Whiskey, możecie też postrzelać na wirtualnej strzelnicy.


 Gastronomia w rytmie Rock'n'rolla

Ta strefa to część w której znajduje się kawiarnia Pan Cake, pub Old West, Bistro Mexicana oraz bar Rock'n'roll utrzymany w klimacie lat 50, gdzie można zjeść jedzenie na wagę. 

Świetną atrakcją jest też czarno-biała Sala Iluzji. 

Po drodze spotkaliśmy kucyka Erwina, dzieci dostały balonowe zwierzątka i zobaczyliśmy jak odważny Szeryf łapie rabusiów, którzy napadli na bank. 


Pamiętajcie, żeby zarezerwować sobie cały dzień, bo w tym Parku naprawdę jest mnóstwo atrakcji, a czas mija jak szalony!






Copyright © 2016 Mama and Home , Blogger